Odcinek 7: Droga B – Drzwi, których nie otworzyłam

Odcinek 7: Droga B – Drzwi, których nie otworzyłam

Powietrze w sali było gęste od ciszy. W tej ciszy ktoś za oknem kosił trawę — monotonnie, uparcie, jakby to była jedyna rzecz, która miała sens. Anna siedziała w półokręgu krzeseł. Przed nią szklanka z wodą, obok Ewa – ta z uśmiechem, który zawsze zdawał się znać więcej niż powinien. 🎵 Posłuchaj tej piosenki na…

Odcinek 6: Droga A – Podziel się czymś… czymkolwiek

Odcinek 6: Droga A – Podziel się czymś… czymkolwiek

Anna siedziała na skraju krzesła, z dłonią zaciśniętą na pasku swojej torebki, jakby ta torebka mogła ją ochronić. W sali było cicho, chociaż siedziało tam już kilkanaście osób. Krzesła ustawione były w kręgu – nie za ciasno, ale też tak, żeby nie dało się ukryć. Jakby sam układ wymuszał obecność. I obecność właśnie była tym,…