Moja droga do trzeźwości: jak nauczyłam się trzeźwieć naprawdę
Trzeźwość to nie koniec drogi, ale początek życia, które może być lepsze niż wszystko, co znałeś wcześniej. Mam na imię Bożena, mam 66 lat i od ośmiu lat jestem trzeźwa – no, prawie. Był moment, kiedy zapiłam po roku terapii. Dwa dni wystarczyły, żebym zrozumiała, jak krucha była moja trzeźwość i jak wiele jeszcze musiałam…
