Wprowadzenie

„Droga do trzeźwości” to wyjątkowa, interaktywna seria storytellingowa, która zaprasza do świata Anny – samotnej matki i kobiety zmagającej się z uzależnieniem, dla której każdy dzień to wybór między pokusą a nadzieją na lepsze życie. Anna pragnie odmienić swoją codzienność dla siebie i swojej małej córki, Moniki, ale napotyka na liczne wyzwania, przeżywając emocje, które mogą być bliskie każdemu z nas. Każdy odcinek tej serii przedstawia nowy etap jej walki z nałogiem, zagłębiając się w jej codzienne zmagania, chwile słabości i siłę, którą stopniowo odnajduje na swojej drodze do trzeźwości.

Seria ma na celu nie tylko przedstawienie historii, ale również stworzenie przestrzeni do refleksji i zaangażowania. Poprzez interaktywne decyzje, czytelnicy mają realny wpływ na losy Anny – mogą wybierać, jakie kroki powinna podjąć, i które ścieżki najlepiej służą jej walce z uzależnieniem. Każdy wybór w historii to okazja do zastanowienia się nad własnymi decyzjami i wartościami, pozwalając uczestnikom historii odkryć głębsze refleksje na temat tego, co sami przeżywają.

„Droga do trzeźwości” to coś więcej niż fikcja. To seria stworzona z myślą o wszystkich, którzy szukają wsparcia, motywacji lub po prostu inspiracji do zmiany. Na blogu znajdziesz nie tylko kolejne odcinki historii Anny, ale również pytania refleksyjne, porady specjalistów i możliwość dzielenia się własnymi przemyśleniami w komentarzach. Naszym celem jest stworzenie społeczności, w której nikt nie czuje się samotny w swojej walce – każda historia jest wartościowa, a każdy krok ku trzeźwości to wielkie zwycięstwo.

Dołącz do Anny na jej drodze do nowego życia i zobacz, jak twoje decyzje mogą zmieniać jej historię i inspirować innych.

Podobne wpisy

  • Odcinek 1: Ciche upadki

    Anna siedziała przy kuchennym stole, patrząc na powoli stygnącą herbatę. W mieszkaniu panowała cisza – Monika, jej pięcioletnia córka, już dawno zasnęła, a ich mały dom był teraz zatopiony w wieczornym półmroku. Znała to uczucie – chwila, gdy wszystko na zewnątrz się wyciszało, ale wewnątrz niej rosła ciemność, ciężki, niewypowiedziany ból, który wracał każdego wieczora,…

  • Odcinek 7: Droga B – Drzwi, których nie otworzyłam

    Powietrze w sali było gęste od ciszy. W tej ciszy ktoś za oknem kosił trawę — monotonnie, uparcie, jakby to była jedyna rzecz, która miała sens. Anna siedziała w półokręgu krzeseł. Przed nią szklanka z wodą, obok Ewa – ta z uśmiechem, który zawsze zdawał się znać więcej niż powinien. 🎵 Posłuchaj tej piosenki na…

  • Odcinek 4: Droga B – Pierwsze spotkanie

    Anna długo siedziała w samochodzie przed budynkiem, w którym znajdowało się centrum terapii. W radiu cicho grała jakaś melancholijna melodia, ale jej myśli zagłuszały każdy dźwięk. Na kolanach miała ulotkę, którą wydrukowała dzień wcześniej. „Pierwszy krok w stronę wolności” – głosiło hasło na samej górze. Brzmiało to tak banalnie. Tak obco. W głowie miała sto…

  • Mapa emocjonalna Anny

    Ta mapa to nie tylko wizualny przewodnik po pierwszych pięciu odcinkach historii Anny – to również zapis jej wewnętrznych zmagań, chwil nadziei i upadków. Każdy punkt to jedno ważne doświadczenie, emocjonalny zwrot, który na zawsze coś zmienił.Klikając w poszczególne etapy, możesz zajrzeć do cytatów, które najlepiej oddają klimat danego momentu. To forma, która pozwala nie…

  • Odcinek 2: Przebudzenie

    Promienie porannego słońca wślizgiwały się przez zasłony, kładąc się na kuchennym stole. Anna siedziała przy tym samym stole, przy którym spędzała wieczory, tylko że teraz widok był inny. Pusty kieliszek stał obok jej kubka z niedopitą kawą. Monika biegała boso po mieszkaniu, szukając swojego ulubionego misia. – Mamusiu, czemu ostatnio jesteś taka smutna? – zapytała…

  • Odcinek 5: Na krawędzi decyzji (Punkt kontrolny – splot Drogi A i B)

    Poranek, który niczego nie zmienia… czy jednak? Anna obudziła się z dziwnym uczuciem ciężkości. Nie bolała jej głowa, nie czuła skutków picia – nie tym razem. A mimo to miała wrażenie, jakby ktoś położył jej na klatce piersiowej zimny kamień, który nie pozwalał oddychać. Otworzyła oczy i spojrzała na sufit. To był zwykły poranek. A…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *